„Promieniowanie” Jarosława Sokoła i Ewy Wencel jest opowieścią o życiu Marii Skłodowskiej-Curie, kobiety – naukowca, prekursorki radiochemii, badaczki teorii promieniotwórczości, odkrywczyni nowych pierwiastków – radu i polonu, uhonorowanej dwukrotnie Nagrodą Nobla z dwóch dziedzin – fizyki i chemii. Jednak nie jest to spektakl przeładowany faktami encyklopedycznymi, jest przede wszystkim opowieścią o kobiecie, kobiecie silnej, z determinacją realizującej wyznaczone sobie cele, pochłoniętej pasją pracy naukowej; kobiecie niezależnej, walczącej z przeciwnościami jakie stawia jej na drodze zdominowany przez mężczyzn świat; kobiecie pragnącej miłości i bliskości.

Bohaterkę spektaklu poznajemy w chwili gdy ktoś kamieniem rozbija okno w jej mieszkaniu, bowiem w prasie ujawniony został jej związek z żonatym fizykiem Paulem Langevinem. Maria została posądzona o rozbicie rodziny przyjaciela. Ta przykra sytuacja staje się pretekstem do wspomnień, swego rodzaju analizy własnego życia. Bohaterka zaczyna opowiadać nam o dzieciństwie, rodzinie, pasji do nauki i wyjeździe do Paryża w celu kontynuacji edukacji na Sorbonie. Wspomina pierwsze spotkanie z mężem – Pierrem Curie, starszym od niej o osiem lat fizykiem. Opowiada o ich wspólnej pracy i życiu codziennym. Jej wspomnienia nie są wolne od przykrych wydarzeń – straty dziecka, śmierci męża, codziennego zmagania się kobiety – emigrantki z wrogością otoczenia.

Spektakl jest bardzo ładny wizualnie. Scenografia (Wojciech Stefaniak) składa się z dwóch części: pokoju gościnnego (w którym stoi stolik nakryty serwetą, wygodny fotel, szafka, garnek z konfiturami, które co jakiś czas miesza bohaterka) i laboratorium (w którym znajduje się wielki stół z próbówkami). Maria porusza się w tych dwóch przestrzeniach. Obserwujemy ją podczas pracy i w czynnościach życia codziennego. Zachwycają kostiumy (Dorota Roqueplo) i charakteryzacja. Ewa Wencel ubrana w czarną, długą sukienkę ozdobioną koronkową, białą aplikacją i laboratoryjny fartuch, uczesana w kok wygląda jak Maria Skłodowska – Curie, której wizerunek znamy z fotografii zmieszczonych w szkolnych podręcznikach. Ewa Wencel zachwyca kunsztem aktorskim doskonale odgrywając emocje targające Marią: od ogromnej ekscytacji pracą zawodową, miłości do męża i dzieci, po strach i obawę o zdrowie Pierra, rozpacz po stracie dziecka, potem męża, zafascynowanie nowym partnerem, aż do oburzenia zachowaniem otaczających ją ludzi. Aktorka gra „do widzów”, utrzymując z nimi stale kontakt. Nie pozwala odpłynąć uwadze widzów nawet na chwilę.

„Promieniowanie” jest niezwykle ciepłą, momentami liryczną, okraszoną humorem opowieścią o kobiecie, która realizując marzenia i pasję zatrzęsła zdominowanym przez mężczyzn światem.

(plakat – źródło: Teatr Mazowiecki / http://www.teatrmazowiecki.pl/)

Ocena: